No więc firma znaleziona teraz trzeba przebrnąć przez ofertę serwerów VPS aby wybrać ten właściwy, tylko co znaczy właściwy jeśli głównym kryterium przy wyborze jest cena serwera VPS.

Wziąłem się więc do pracy przejrzałem kilka konfiguracji, jednak co z tego że podniecałem się większym ramem, szybszym procesorem jak i tak blokowała mnie gotówka, więc na start zdecydowałem się na najtańszą wersję jaka była możliwa czyli 512 MB dostępnej pamięci RAM, prędkość procesora 1 GHz, co do transferu 100 GB na miesiąc to aż nadto jak na początki z VPS-em.

System jaki wchodził w grę to Debian ponieważ kiedyś miałem z nim styczność i mniej więcej potrafiłem się w nim poruszać, czyli mniej tak a więcej nie, ale od czego są noce a no od tego aby je nie przesypiać tylko się szkolić.

Były jeszcze tajemnicze wirtualizacje serwerów do wyboru czyli Xen i OpenVZ ale to już było dla mnie obojętne.

W końcu kupiłem tego VPS-a, testowo czy podołam takiemu zadaniu samodzielnej administracji serwerem, dlatego te 25 zł na miesiąc byłem w stanie za naukę zapłacić.

Aktualnie doszedłem do wniosku że testy zakończone i jestem na etapie przenoszenia wszystkich serwisów, likwiduję różne hostingi i wszystko stawiam od nowa na kupionym w celach testowych VPS-ie.